Leśniczówka koło Wilczych Stawów

Do 1868 r. na miejscu, gdzie stoi dzisiejsza leśniczówka przy Wilczych Stawach, znajdował się domek z gliny. Mieszkało w nim 2 nadzorców leśnych. Potem stanął tu dom murowany, służący do 1899 r. jako dom leśniczego. W tym roku nie zatrudniono trzeciego leśniczego i dom ten został przeobrażony w restaurację. W 1906 r. nadbudowano piętro, aby mogli tu mieszkać letnicy. W tym samym roku na koszt miasta wykonano piwnicę – lodownię, zbudowaną od nowa w 1912 r. za 1900 marek. Na początku XIX w. był tu bardzo zamulony staw. Chłopi z Zawiszyc wybierali muł, aby użyźnić swoje pola. W 1820r. miasto zbudowało tu obsadzoną lipami tamę i założyło rybnik przynoszący jednak zbyt niskie dochody. 10 lat później podporucznik Schmidt z Głubczyc zapłacił za użytkowanie tego rybnika tylko 2 tal. dzierżawy, dlatego władze miejskie kazały spuścić wodę i posadzić na tym miejsce olchy. Spuszczono też wodę ze stawów przy Straduni w Schlegenbergu i urządzono na ich miejscach łąki. W 1888r. magistrat wysunął propozycję odnowienia Wilczego Stawu. Radni początkowo stawiali opór, lecz w końcu się zgodzili. Tama została naprawiona i założono nową śluzę. W 1893r. staw ten, a właściwie 2 stawy, został ponownie wypełniony wodą. Wydzierżawił go restaurator Ermer ze Ściborzyc Małych za 231 marek rocznie i hodował w tym 3-hektarowym zbiorniku karpie. Zakupił też gondole i urządził wyszynk piwa, a następnie zbudował przy leśniczówce Wilczy Staw kolumnadę. W 1899 r. wydzierżawił leśniczówkę na restaurację. Miejsce to wówczas nie było jeszcze popularne. W latach 1906-1908 uczniowie urządzali tu zawody wioślarskie. Gdy zlikwidowana została leśniczówka, restauracja działała przez cały rok. Kolejnymi dzierżawcami byli Wolf i Sterz. Ok. 1910 r. dolny Wilczy Staw oczyszczono z mułu. Mniej więcej w tym samym czasie przy tzw. Wilczym Źródle stanęła wilczyca ze sztucznego kamienia, wykonana przez fabrykę Kneisla w Głubczycach. Obecnie wilczyca nie ma głowy. Ok. 1923 r. Wilczy Staw przejął Sterz – junior. Wykonał ziemne tarasy z pięknym widokiem na stawy, zbudował małą ceglaną elektrownię wodną, której pozostałości widać  do dziś. W 1930 r. miasto oczyściło w ramach robót publicznych górny staw i zbudowało drogę dojazdową. Przy dolnym stawie powstał parking i przystań dla 8 łodzi wiosłowych. Jesienią urządzano tu festyn ludowy z połowem karpi, linów, szczupaków i pstrągów ze stawów, a w rowie odpływowym łowiono raki. W Wilczym Stawie mieszkały szczury piżmowe, z których futer pani Sterz nosiła kurtkę. Zimą było tu lodowisko, na którym organizowano festyny łyżwiarskie, raz nawet mecz hokejowy i jazdę figurową przy muzyce. Latem tarasy były wieczorami oświetlone kolorowymi lampionami, tak samo gondole.. Na półwyspie pośród drzew znajdował się domek dla łabędzi. W 1937 r. restaurację tę ze stawami wydzierżawił niejaki Piwowa. Nie wiemy, czy był ostatnim właścicielem. Ostatniego w marcu 1945 r. zastrzelili żołnierze radzieccy.

Wilcze stawy - górny staw - 1904 Wilcze stawy - okolo 1900 Wilcze stawy 2 Wilcze stawy - okolo 1944 Wilcze stawy - okolo 1940 Wilcze stawy - Restauracja - przed 1918 Wilcze stawy - Restauracja - okolo 1910 Leobschuetz_Wolfsteich Wilcze stawy - okolo 1912 Wilcze stawy - Restauracja - 1904 Wilcze stawy - okolo 1942 Wilcze stawy - okolo 1942 2

W tekście użyto fragmenty książki „Dzieje Głubczyc w latach 1742-1945”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *